Pasta imperiale

Obiecałam przepis na pastę imperiale więc słowa dotrzymuję.Pracy jest dość dużo ale warto bo jest przepyszna ,można zrobić więcej i zamrozić nic się nie dzieje.
Jestem przekonana że zaskoczycie domowników lub gości zarówno kolorami jak i smakiem.

Składniki dla 4 osób

Ciasto pomarańczowe

2 żółtka jaj
2 gotowane marchewki
2 łyżki sera parmezan
2 łyżki mąki 00

Na ciasto czerwone

2 żółtka
3 łyżki przecieru pomidorowego
2 łyżki parmezanu
2 łyżki mąki 00

Na ciasto zielone

2 białka jaj
2 kostki szpinaku-ugotowany i zmeszany
2 łyżki parmezanu
2 łyżki mąki 00

Na ciasto białe

2 białka jaj
2 łyżki parmezanu
2 łyżki mąki 00

Przygotowanie

Weż 4 miski na 4 różne ciasta,w dwóch umiść żółtka w 2 białka,następnie dodaj składnik ,który tworzy kolor do każdej z misek inny według przepisu do białego nic.
Kolejno dodaj parmezan i mąkę ,tam gdzie ciasto będzie za płynne dodaj parmezanu.
Dobrze wymieszaj ,ciasto ma być jednolite i niezbyt płynne.
Ciasto rozprować na płaskiej foremce wyłożonej papierem do pieczenia,nadając kształt prostokątu ,lub kwadratu.
Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 20 min.
Po upieczeniu wyjać i ostudzić.
Pokroić w paski a następnie w kwadraciki i wymieszać.
Gotuj w rosole kilka minut,jeżeli nie użyjesz wszystkiej możesz kilka dni przechować w lodówce lub zamrozić.

Tym razem zdjęcia są z internetu ,gdyż przez przypadek wykasowałam swoje.

Wypróbuj i napisz jak smakowało.

pozdrawiam serdecznie

Bożena

Bożena

Witam . Nazywam się Bożena Krasoń , jestem certyfikowanym dietetykiem, promotorem zdrowia i naturoterapeutą. Moją pasją jest gotowanie,jak również promowanie zdrowego stylu życia. Jestem autorką dwóch e-booków w tym temacie. Jestem również pasjonatką gotowania i dobrej kuchni polskiej i włoskiej,prowadzę fp Jedz kolorowo żyj zdrowo ,gdzie pokazuję i zarażam miłością do gotowania. Prywatnie jestem matką, żoną i babcią cudownej ośmioletniej Michaliny.. Jeżeli tu jesteś to znaczy, że masz ochotę na zmiany i to jest dobre miejsce dla Ciebie. Jest mi ogromnie miło Cię gościć i może nawet uda mi się zaszczepić w Tobie małe zmiany? Pozdrawiam serdecznie.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *