Skąd bierze się lęk – coronavirus

 

 

Dziś  temat  o  którym  bez  emocji  nie  da  się  pisać.

Gdzie  od  dłuższego czasu  jesteśmy bombardowani  różnymi   wiadomościami , gdzie  w kraju  w którym  żyję  każdy  interpretuje  sobie  jak  mu  wygodnie.

Włosi  to  kraj  gdzie  każdy  wie  lepiej  ,gdzie  ciężko  ludziom  dostosować  się  do  zarządzeń, nakazów  i zakazów.

To kraj  gdzie  i my  Polacy  robimy  często  to  samo  jak  nie  gorzej  ale  uzurpujemy  sobie  prawo  do  krytyki  wszystkich i  wszystkiego.

To  kraj  gdzie  większość  nie  umie  czytać  i  słuchać  ze  zrozumieniem  ,gdzie każdy  ma  swoją  interpretację  i  wykłóca  się  w  mediach  o  swoje  racje.

Od  początku  starałam  się  nie  brać  udziału  w  kłótniach  nie  wstawiać  beznadziejnych  historii  z  palca  wyssanych  nie  wprowadzać  paniki  ale  też  nie  lekceważyć  problemu , bo niestety  problem  był  i teraz  moją  prywatną  opinię  jakiego  charakteru  jest  ten  problem  i  jakie  są  moje  podejrzenia  zostawię  dla  siebie.

Dziś  chciałam  się  zastanowić  dlaczego  tak  się   dzieję  i  skąd  to  się  bierze.

Wniosek   mój    to   lęk  – ludzie  się  boją.

Skąd  bierze  się  nasz  lęk  ? Co  stoi  za  lękiem?

Lęk   jest  potężnym  orężem. Strach  sprawia  że  można   nami  z  łatwością  manipulować.

 

Natura  wmontowała  nam  mechanizm  z  lękiem  i  strachem  po  to    żebyśmy  przetrwali.

Strach  więc  bardzo  nam  się  przydaje  ,człowiek  bez  strachu  nie  ma  prawa  przetrwać  i  jeżeli  ktoś  mówi  że  niczego  się  nie  boi jest  prawdopodobnie  idiotą.

Lęk  jest  ogromnym  pożeraczem  energii  i to  nie  ulega  wątpliwości  ale  to  właśnie  temu  instynktowi   zaczynamy  szukać  rozwiązań  i   racjonalnie  mierzyć  się   z  rzeczywistością   ,strach    nie  każe  nam  szukać  rozwiązań   i  racjonalnie  mierzyć  się  z  rzeczywistością  za  to  plącze  nas  w  jakieś  malignie  obaw   ,knowań, i  wymyślonych  teorii  które  w  99 procentach  nigdy  nie  miały   miejsca  i   nigdy   się  nie  wydarzy.

 

Jeżeli  jednak  cały  swój  czas  poświęcamy  na    strach  ,a   podszyci  nim   funkcjonujemy  na  wiecznej  adrenalinie  sami  sobie  szkodzimy   ,ale  szkodzimy  również  innym  zarażając  ich  naszym  strachem.

Lęk  sprawia  że

  • możemy  mieć  zmniejszoną  odporność  na choroby
  • zwiększa  się  częstotliwość  występowania  chorób  serca
  • u  wielu  osób  wywołuje  ból  głowy  i  migreny
  • pogarsza  stan  chorych  na  depresję
  • nasila  stany  lękowe
  • wywołuje  ataki  paniki
  • nasila  stany  lękowe.

Im  bardziej  się  boimy   tym  bardziej  nieprzewidywalne  są   ekonomia  ,gospodarka  i  biznes.

Widać  to  już  po  wszystkich  międzynarodowych  rynkach.

Dlaczego  wiele   serwisów  podaje  niesprawdzone  informacje  -dlatego  ze  to  czytamy  i na  nie  klikamy.

Uwierzcie  że  dobre  wiadomości  nie  sprzedają  się  tak  dobrze  jak  te  złe.

I  klikając  na  wszystko  co   ma  w  tytule  coronavirus    bardziej  sobie  szkodzimy  niż  pomagamy  co  więcej  ostatnio  pod  takimi  linkami  hakerzy  są  w  stanie  przesłać  nam  wirusa  na  komputer  i  uzyskać  nasze  dane.

Może   zamiast  słuchać  i  czytać  ciągle  o   covid 19   i  przenosić   te   informacje  dalej  ,korzystajmy    po  pierwsze  ze  źródeł  rządowych potwierdzonych  po  drugie  nie wykłócajmy  się  kto  ma  więcej  racji  i  wie  więcej   zadbajmy  o  swój  komfort  psychiczny  i  poczytajmy  książkę  ,pooglądajmy  film  ,pobawmy  się  z dziećmi  ,wykorzystajmy  ten  czas  by  zrobić  coś  na  co  zwykle  brakuje  nam  czasu .

Możemy  robić  tysiąc  rzeczy   które  ciągle  odkładamy  na  później  wpłynie  to  pozytywnie  na  naszą  psychikę  jak  i na  nasz  ogólny  stan  zdrowia.

Wiadomości  raz  dziennie  w  zupełności  wystarczą  i  to tylko  te  z  konkretnego  źródła  nie  z  poczty  pantoflowej  i  nie  z mediów  które  chcą  uzyskać  popularność  wykorzystując  wirusa.

Chcę  tylko  dodać  ze  to  są  tylko  i  wyłącznie  przemyślenia  wynikające  z  obserwacji.

Dla  zainteresowanych   dekret  i  ograniczenia  wprowadzone  dziś  rano  09.03.2020  we Włoszech w skrócie

 

Całe terytorium Włoch, w kwarantannie.

Dziś rano wchodzi w życie podpisany wczoraj dekret „zostaję w domu”.

Będzie można podróżować i poruszać się tylko ze względu na pracę, zdrowie oraz w szczególnych wypadkach, do którego  jest  potrzebny  dokument  tzw.  auto certyfikat  na  którym   trzeba  wpisać  jaki  powód  jest  podróży.

Zabronione  otwierać  lokale  gdzie   gromadzą się   osoby,  siłownie,  gabinety  odnowy  biologicznej , kluby , biblioteki  teatry  etc, zatrzymane wszelkie wydarzenia sportowe, także  piłki nożnej.
Szkoły zamknięte do 3 kwietnia w całym kraju.

Wstrzymane  śluby, pogrzeby  i  msze święte  .

Restauracje  i  bary  otwarte  od  godz.6  rano  do  18    warunek  jest  jednak  stworzenie  takich  warunków  dla  klientów  by  była  zachowana  odległość  między  klientami  1 metr.

Sklepy  zamknięte  w  soboty  i niedziele  w  inne  dni  mają  obowiązek  stworzyć  warunki  by  nie  było  tłumów.

Apteki  czynne  .

Auto certyfikat bez pokrycia będzie obciążony karą do 3 miesięcy więzienia i 206€ mandatu, do tego dochodzi kara za fałszywe deklaracje.

Premier Conte w konferencji wieczornej przypomniał, że żyjemy w kraju cywilizowanym gdzie prawo do ochrony zdrowia jest zapewnione w konstytucji, że nie możemy pozwolić, by doszło do momentu kiedy szpitale będą musiały wybierać kogo podłączać do maszyn pozwalających oddychać, a kto ma umierać…

„Przyszłość Włoch jest w naszych rękach. Wszyscy wykonujemy swoją część, poświęcając coś dla dobra społeczności. Stawką jest zdrowie naszych bliskich, naszych rodziców, naszych dzieci, naszych dziadków.

Właśnie podpisałem dekret #iorestoacasa „

Giuseppe Conte, premier Włoch.

Myślę  że  to  najlepszy  czas  by  pokazać  naszą  solidarność  ,odpowiedzialność  i  rozsądek  ,nie  popadając  w  paranoje .

Wymaga  się  od  nas  tak  wiele a  zarazem  tak  mało  .

Pozdrawiam  serdecznie.

iorestoacasa

Bożena.

 

 

Bożena

Witam . Nazywam się Bożena Krasoń , jestem certyfikowanym dietetykiem, promotorem zdrowia i naturoterapeutą. Moją pasją jest gotowanie,jak również promowanie zdrowego stylu życia. Jestem autorką dwóch e-booków w tym temacie. Prywatnie jestem matką, żoną i babcią cudownej ośmioletniej Michaliny.. Jeżeli tu jesteś to znaczy, że masz ochotę na zmiany i to jest dobre miejsce dla Ciebie. Jest mi ogromnie miło Cię gościć i może nawet uda mi się zaszczepić w Tobie małe zmiany? Pozdrawiam serdecznie.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *